Waloryzacja emerytur mundurowych a ustawa okołobudżetowa z 2025 r. — co przysługuje funkcjonariuszom?

Sprawa zaniżonej waloryzacji emerytur mundurowych z 2023 roku co roku wraca do dyskusji publicznej, a kolejne ustawy okołobudżetowe — w tym ta z 2025 r. dotycząca budżetu na 2026 — nie powielają już mechanizmu, który w styczniu i lutym 2023 r. pozbawił kilkanaście tysięcy funkcjonariuszy pełnej podwyżki. Mimo to tysiące byłych policjantów, strażaków, żołnierzy zawodowych i pracowników Służby Więziennej do dziś otrzymuje świadczenia obliczone od niższej podstawy. W kancelarii regularnie spotykam się z pytaniem: czy po latach od zmiany przepisów można jeszcze odzyskać utraconą część emerytury? Odpowiedź jest złożona, ale dla wielu osób droga sądowa pozostaje otwarta.

Skąd wziął się problem niedoszacowanej waloryzacji uposażeń w 2023 r.?

Geneza całej sprawy sięga ustawy z 1 grudnia 2022 r. o szczególnych rozwiązaniach służących realizacji ustawy budżetowej na rok 2023, potocznie nazywanej ustawą okołobudżetową. To właśnie ten akt wprowadził rozwiązanie bez precedensu w historii służb mundurowych — wskaźnik waloryzacji uposażeń w wysokości 7,8% miał obowiązywać dopiero od 1 marca 2023 r., a nie tradycyjnie od 1 stycznia.

Ustawodawca tłumaczył ten zabieg potrzebą ograniczenia odejść funkcjonariuszy na początku roku. W praktyce za styczeń i luty 2023 r. obowiązywały dwie różne kwoty bazowe — funkcjonariusze pozostający w służbie liczeni byli według kwoty z 2023 r., a odchodzący na emeryturę według kwoty z 2022 r. Art. 41 ust. 3 ustawy pozwalał na proporcjonalne doliczenie pozostającym w służbie 1/5 różnicy za styczeń i luty, ale tym, którzy złożyli raport o zwolnienie i odeszli na emeryturę w tym okresie, brak waloryzacji nie został w żaden sposób zrekompensowany.

Dla emeryta mundurowego efekt ekonomiczny jest trwały. Świadczenie z systemu zaopatrzenia emerytalnego ustala się jako procent ostatniego uposażenia, więc niższe uposażenie za styczeń i luty 2023 r. oznacza niższą podstawę emerytury — dożywotnio. Według wyliczeń przedstawianych w wystąpieniach Rzecznika Praw Obywatelskich, świadczenia osób, które odeszły ze służby między 1 stycznia a 28 lutego 2023 r., są zaniżone o około 7,8% w stosunku do tego, co przysługiwałoby im przy waloryzacji od 1 stycznia.

Dlaczego ustawa okołobudżetowa z 2025 r. nie naprawia sytuacji?

W kolejnych ustawach okołobudżetowych — tej z 16 stycznia 2024 r., ustawie z 2024 r. dotyczącej budżetu na 2025 r. oraz ustawie z grudnia 2025 r. realizującej budżet na 2026 r. — nie powielono już mechanizmu odsuwającego waloryzację uposażeń. To zasadnicza zmiana na korzyść funkcjonariuszy odchodzących obecnie ze służby. Od 1 stycznia 2026 r. kwota bazowa dla żołnierzy zawodowych i funkcjonariuszy wzrosła z 2 193,21 zł do 2 259,01 zł brutto, czyli o 3%, bez żadnego przesunięcia terminu.

Problem polega na tym, że nowe ustawy okołobudżetowe nie zawierają również mechanizmu wyrównawczego dla pokrzywdzonych z 2023 r. Resort spraw wewnętrznych w odpowiedzi na wystąpienia RPO przyznał, że pierwotne rozwiązanie było niekorzystne, ale uznał jednocześnie, że ustawa okołobudżetowa z 2022 r. wygasła 31 grudnia 2023 r., a Minister Finansów sprzeciwia się systemowemu odkręcaniu skutków tej regulacji. W praktyce oznacza to, że rządowa droga do wyrównania świadczeń jest zamknięta.

Co konkretnie zmienia ustawa okołobudżetowa z 2025 r. dla obecnych emerytów mundurowych?

Marcowa waloryzacja świadczeń emerytalno-rentowych w 2026 r. ma wynieść ok. 4,9% i obejmuje również emerytury mundurowe wypłacane z systemu zaopatrzenia emerytalnego służb. Wskaźnik ten składa się z inflacji koszyka emeryckiego za 2025 r. oraz 20% realnego wzrostu płac w gospodarce. Trzynastka, w wysokości najniższej emerytury (prognozowane ok. 1 970 zł brutto), zostanie wypłacona w kwietniu 2026 r.

W bieżącej praktyce kancelaryjnej widać, że klienci, którzy przeszli na emeryturę po marcu 2023 r., podlegają normalnym zasadom waloryzacji i nie mają roszczeń z tytułu opisywanej luki w ustawie okołobudżetowej. Problem dotyczy wyłącznie funkcjonariuszy, którzy zakończyli służbę między 1 stycznia a 28 lutego 2023 r. — i to oni są naturalnymi adresatami strategii sądowej.

Jakie są realne ścieżki dochodzenia podwyżki emerytury mundurowej?

Po wygaśnięciu drogi rządowej i braku rozstrzygnięcia Trybunału Konstytucyjnego, do którego skargę skierował m.in. NSZZ Policjantów oraz Związek Zawodowy Celnicy PL, pozostają dwie praktyczne ścieżki działania.

Pierwszą wybrała część funkcjonariuszy już w 2023 i 2024 r. — droga sądowa polegająca na odwołaniu od decyzji organu emerytalnego (Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA, Wojskowego Biura Emerytalnego lub Biura Emerytalnego Służby Więziennej) ustalającej wysokość świadczenia. Sąd okręgowy — wydział pracy i ubezpieczeń społecznych — rozpoznaje takie sprawy w trybie odwoławczym, a postępowanie jest zwolnione z opłat sądowych w I instancji. Pierwsze wyroki zapadały w 2025 r. — część była korzystna dla emerytów, część utrzymywała stanowisko organu.

Druga ścieżka to oczekiwanie na rozstrzygnięcie TK i ewentualne wznowienie postępowania emerytalnego po uznaniu niekonstytucyjności art. 41 ustawy okołobudżetowej z 2022 r. Ta droga jest bezpieczniejsza procesowo, ale skrajnie nieprzewidywalna w czasie. Skargi związkowe czekają w TK od ponad dwóch lat bez wyznaczonego terminu.

Większe szanse na realne wyrównanie ma ścieżka sądowa. Pracując nad sprawami ZUS-owskimi i emerytalno-rentowymi widzę, że sąd dokonuje samodzielnej oceny dowodów i może uznać przepis art. 41 za naruszający konstytucyjną zasadę równości lub ochrony praw nabytych, nawet bez orzeczenia Trybunału.

Jakie dokumenty są potrzebne przed złożeniem odwołania?

Przed wystąpieniem o ponowne ustalenie świadczenia warto skompletować dokumentację, która stanowi podstawę faktyczną sprawy. Dobrze przygotowane akta skracają postępowanie o kilka miesięcy.

  • Decyzja organu emerytalnego ustalająca wysokość świadczenia (wraz z wyliczeniem podstawy)
  • Świadectwo służby z dokładną datą zwolnienia, wystawione przez właściwą jednostkę
  • Zaświadczenie o ostatnim uposażeniu uwzględniające składniki przyjęte do podstawy emerytury
  • Dokumenty potwierdzające okoliczności złożenia raportu (np. orzeczenie lekarskie, jeśli odejście wynikało ze stanu zdrowia)
  • Wszystkie pisma od ZER MSWiA, WBE lub BE SW dotyczące wcześniejszych wystąpień o przeliczenie

W praktyce szczególnie silna jest pozycja procesowa funkcjonariuszy, którzy odeszli ze służby na podstawie orzeczenia lekarskiego — nie z własnej inicjatywy.

Ile można odzyskać i jak długo trwa takie postępowanie?

Wysokość potencjalnego wyrównania zależy od ostatniego uposażenia, stażu służby i wskaźnika emerytury. Dla funkcjonariusza, który odszedł na emeryturę z uposażeniem ok. 7 000 zł brutto i ma świadczenie w wysokości 75% podstawy, 7,8% różnicy oznacza ok. 410 zł miesięcznie. W skali roku to blisko 5 000 zł, a w perspektywie kilkuletniej — kilkanaście tysięcy. To kwoty, dla których postępowanie sądowe ma sens nawet przy kilkumiesięcznym czasie oczekiwania na wyrok.

Pierwsza instancja w sądzie okręgowym trwa zwykle 6–12 miesięcy od wpłynięcia odwołania. Apelacja, jeśli zostanie wniesiona, dokłada kolejne 6–9 miesięcy. Postępowanie z zakresu ubezpieczeń społecznych jest zwolnione z kosztów sądowych w I instancji.

W praktyce doradzamy klientom sprawdzenie dwóch rzeczy przed podjęciem decyzji. Pierwsza to data zwolnienia ze służby — musi mieścić się w przedziale 1 stycznia – 28 lutego 2023 r. Druga to okres przedawnienia roszczeń o pojedyncze raty świadczenia — co do zasady wynosi 3 lata, więc zwlekanie oznacza realną utratę kwot.

Co jeszcze może zrobić emeryt mundurowy w 2026 r.?

Oprócz typowej drogi odwoławczej warto rozważyć dwa dodatkowe działania, które w praktyce kancelaryjnej często przynoszą efekt. Pierwsze to ponowne wystąpienie do organu emerytalnego o przeliczenie świadczenia w trybie art. 33 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy — jeśli pojawiły się nowe okoliczności faktyczne lub zmiany interpretacyjne. Drugie to monitorowanie linii orzeczniczej sądów apelacyjnych. Korzystne wyroki zapadające w innych regionach kraju zaczynają wpływać na decyzje organów emerytalnych — niektóre BE rozważają już ugody, by nie ponosić kosztów postępowań przegrywanych w II instancji. Warto śledzić wpisy poświęcone świadczeniom z ZUS i sprawom emerytalnym, bo zmiany w prawie ubezpieczeń społecznych następują obecnie w tempie kilku nowelizacji rocznie.

Dla części funkcjonariuszy mundurowych szansa na wyrównanie świadczenia z 2023 r. wciąż istnieje, choć z każdym miesiącem traci się kolejne raty przez przedawnienie. Decyzję o wystąpieniu na drogę sądową warto podjąć po indywidualnej analizie dokumentów — to one przesądzają o realnych szansach sprawy.

Bartłomiej Górczyński - Adwokat Chorzów ul. Wolności 45 (centrum), tel. 660 566 893

Chciałbyś napisać do mnie?
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
=